96531
Book
In basket
Mistrzowsko napisana reporterska opowieść o człowieku, który przez całe życie próbował uciec z Polski Ludowej - miejsca urodzenia, do RFN - miejsca, które jak wierzył, jest jego przeznaczeniem. Im bardziej uciekał, tym bardziej wikłał się w polską rzeczywistość. Opowieść o obliczu PRL, jakiego nie znamy i znać nie chcemy. Wiecznie piękna królowa Luiza miała poprowadzić Zygfryda Kapelę po ścieżkach ojczyzny. Której ojczyzny? Ścieżki się splątały. Królowa wiedziała, kiedy uciekać, więc i Kapela ciągle ucieka. Po latach opowiada Włodzimierzowi Nowakowi swoje przygody, i straszne, i śmieszne, w wirówce Europy Środkowej. Powstaje reportaż, przy którym bledną fabuły kryminalne i sensacyjne. I jest o czym myśleć, bo historia trwa. [Małgorzata Szejnert, reporterka] Jako miłośnik literatury fikcjonalnej, gotowy przy każdej okazji dowodzić jej wyższości nad literaturą faktu, muszę przyznać, że w tym przypadku nie mam argumentów. Powieściopisarz nie mógłby wykorzystać biografii, którą przedstawia autor Niemca - natychmiast spotkałby się z zarzutem, że wymyślił postać nieprawdopodobną, że jego chora wyobraźnia namnożyła w życiu bohatera zbyt wiele niewiarygodnych zbiegów okoliczności i absurdalnych zwrotów akcji. [Jerzy Sosnowski, pisarz, dziennikarz] Ucieczka jest niemożliwa - taką prawdę wyciągam z tej książki. Nigdy nie uciekniemy od niczego. Przykro to przyjąć do wiadomości, ale nie ma rady. Musi to także przełknąć bohater Niemca. Warto zapamiętać jego nazwisko. Razem z imieniem tworzą duet idealny, zestaw, który musiał trafić do literatury: Zygfryd Kapela. Jeśli będą go Państwo wymieniać w przyszłości jako literackiego niewydarzeńca, to bardzo proszę między Szwejkiem a Piszczykiem. Dlaczego jednak Kapela ucieka, mimo że uciec nie można? Najprawdopodobniej liczy się samo uciekanie.Ta historia, zanurzona w dwudziestowiecznych dziejach Polski i Niemiec, jest świetnie napisana. Włodzimierz Nowak, autor jednego z najlepszych w ostatnich 25 latach zbioru reportaży Obwód głowy, finalista nagrody Nike, teraz napisał powieść non-fiction. Z lekkością, swadą, dowcipnie. Panie Zygfrydzie, może warto było nie uciec, żeby powstała TAKA książka! [Mariusz Szczygieł, reporter]
Availability:
There are copies available to loan: sygn. 821-4 pol. (1 egz.)
Notes:
General note
Na okł.: Reportaż.
Bibliography, etc. note
Bibliogr. s. 317.
Reviews:
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again
Katalog biblioteki wojewódzkiej
Katalog centralny powiatu grodziskiego