96786
Book
In basket
Tytułowe krawędzie mają liczne warianty. Skraje lasów, bariery czy progi. Ale nie są to tylko granice widoczne gołym okiem, wyznaczane poziomą linią horyzontu. To także linie graniczne pomiędzy rzeczywistością a marzeniem, pełnią a pustką, trwaniem a przemijaniem. Motywy należące do repertuaru klasycznej liryki. Poezja Goffette`a wpisuje się w tę tradycję niepokornym wierszem, testuje wytrzymałość rozmaitych form, od psalmu i elegii po erotyk, wygrywa różne struktury: dystychy i tercyny, tetrastychy, sonety. Rymy zdarzają się rzadko, biegną meandrycznie, ważniejsze są aliteracje i asonanse, kapryśna jest interpunkcja, nierzadkie słowne igraszki. Poeta wędruje, głównie przez rodzime Ardeny i Lotaryngię, które wydały także Rimbauda i Verlaine`a. Podobnie jak Rimbaud, Goffette podróżuje w wyobraźni, podobnie jak Verlaine, podróżuje raczej w czasie. Zewnętrzne pejzaże odsyłają do pejzaży wewnętrznych. Nigdy jednak nie traci z pola widzenia rzeczywistości. Postrzegane granice odsyłają także do granic, które stara się przezwyciężyć w sobie samym. Goffette powiedział w jednym z wywiadów: „Rimbe miał rację: nie odjeżdżamy. Ważne, jest to, żeby być gotowym do odjazdu, żeby się nie zasiedzieć. Prawdziwie rimbaudowskie życie rozgrywa się hic et nunc, tu i teraz”. Wszechobecna w „Pożegnaniu krawędzi” melancholia jest melancholią hedonisty, który łapie życie na gorąco, delektuje się urodą świata. Na tym polega jego wolność.
Availability:
All copies are currently on loan: sygn. 821-1 fr. (1 egz.)
Reviews:
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again
Katalog biblioteki wojewódzkiej
Katalog centralny powiatu grodziskiego